Rzucanie palenia to ogromne wyzwanie, którego finalizacja niesie za sobą mnóstwo korzyści. Niestety, pojawiają się także negatywne skutki uboczne. Obok tzw. „huśtawki nastrojów” borykamy się między innymi ze wzrostem wagi ciała.

Według metaanalizy w pierwszym roku po rzucenia palenia średni przyrost masy ciała wynosi niespełna pięć kilogramów. Nie każdy potrafi się pogodzić z dodatkowymi kilogramami. Dla niektórych jest to nawet argument za tym, aby nie rozstać się z nałogiem.

Nie mniej jednak, przyrost masy ciała nie występuje w każdym przypadku. U niemal ¼ osób, które rzuciły palenie nie zauważono zwiększenia wagi o więcej niż jeden kilogram. Oznacza to, że można rzucić palenie i nie przytyć.

Dlaczego następuje wzrost masy ciała?
Wzrost masy ciała następuje z kilku powodów. Przede wszystkim, rzucając palenie odzyskujemy zmysł węchu i smaku, co może potęgować apetyt.

Niezwykle często, jedzenie jest formą terapii zastępczej. Sięgamy po przekąski w czasie wcześniejszej „przerwy na papierosa” i tym samym zwiększamy dzienny bilans kaloryczny.

Warto mieć świadomość, że tyjemy od jedzenia, a nie od niepalenia. Przyrost masy ciała jest najczęściej związany ze zmianą stylu życia i zastąpieniem „papierosa” kaloryczną przekąską.

Co zrobić, aby rzucić palenie i nie przytyć?
Neurofizjologiczne powiązanie pomiędzy głodem tytoniowym, a głodem „spożywczym” sprawia, że jednoczesne rzucanie palenia z realizacją diety może być bardzo trudnym zadaniem dla naszego organizmu. Dlatego też, zmiany w diecie sugerujemy wprowadzać dopiero po wygaśnięciu głodu nikotynowego. Podwójny głód potęguje ryzyko powrotu do nałogu. Z tego też względu, warto przez kilka-kilkanaście pierwszych tygodni nie interweniować, gdy przyrost wagi ciała nie przekracza 1kg/miesiąc.

Dieta nie jest jednak jedynym czynnikiem, który pozwala nam dbać o naszą wagę. Efektywnym sposobem kontroli i ewentualnej redukcji tkanki tłuszczowej jest również aktywność fizyczna. Jej zwiększenie na czas rzucania palenia jest jak najbardziej wskazane.

Forma aktywności fizycznej może być dowolna. Warto jednak zadbać o to by „trening” był regularny, a jego intensywność niezbyt obciążająca nasz organizm. Wszak, każdy dodatkowy obowiązek może stać się czynnikiem demotywującym. Dlatego też, sugerujemy wybierać takie formy aktywności fizycznej, które sprawiają nam jednocześnie przyjemność, np. jazda na rowerze, jazda na rolkach, szybkie spacery itp.

Co więcej, niektóre badania wskazują, że wysiłek fizyczny ułatwia rzucanie palenia.

Powiedz „nie” podjadaniu!
Musisz mieć świadomość, że rzucanie palenia nie daje Ci pełnej wolności w innych sferach funkcjonowania organizmu. To, że rozstajesz się z nałogiem nie oznacza zatem, że możesz jeść co chcesz i ile chcesz. Owszem, czekolada jest świetnym antydepresantem, ale nie powinna być stosowana codziennie. W przeciwnym wypadku, Twoja waga może niebezpieczne poszybować do góry.

Skorzystaj ze smacznych, ale niskokalorycznych przekąsek, które będą alternatywą dla papierosa. To naprawdę nie muszą być duże pączki wypełnione przepysznym czekoladowym nadzieniem. Nie ma absolutnie takiej potrzeby.

Nikotynowa terapia zastępcza
Zmniejszyć przyrost wagi ciała możemy poprzez zastosowanie tzw. NTZ (Nikotynowa Terapia Zastępcza). Polega ona na zastosowaniu tabletek, pastylek lub plastrów, które zawierają nikotynę. To alternatywa dla palenia papierosów, które obok nikotyny trują nasz organizm tlenkiem węgla, amoniakiem, chlorkiem winylu i wieloma innymi szkodliwymi substancjami.

Więcej o nikotynowej terapii zastępczej przeczytają Państwo tutaj.